# 95
Od pół roku jestem zdyskwalifikowana w kategorii szeroko pojętego życia towarzyskiego z prozaicznego powodu nie posiadania sprawnego KIBLA! Trudno dziwić się mojej nerwicy, skoro od n czasu zamiast spłuczki mam wiaderko z wodą, a przestrzeń w przedpokoju zmniejszyła się o połowę z racji zorganizowania w nim wystawy Gładź szpachlowa oraz inne dobra z Praktikera.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz